Marta Kaczmarek Logo

Natalia i Robert – wesele w klimacie boho w pięknej Boho Pogorii

Muszę Wam opowiedzieć o ślubie i weselu Natalii i Roberta, bo to był dzień, który na długo zostanie w mojej pamięci – i na zdjęciach, oczywiście! 😍 Nie tylko dlatego, że to para, którą uwielbiam całym sercem, ale też dlatego, że wszystko było tak pięknie zorganizowane, a sala Boho Pogoria okazała się prawdziwą perełką na mapie Śląska.

Miłość, która chwyta za serce

Natalia i Robert to duet idealny – młodzi, piękni i zakochani po uszy. I widać to w każdym ich geście, spojrzeniu czy uśmiechu. Już od porannych przygotowań czuć było, że ten dzień będzie wyjątkowy.

Natalia wyglądała jak spełnienie marzeń każdej małej dziewczyny o tym, jak powinna wyglądać Panna Młoda. Suknia w stylu boho, z pięknymi kwiatowymi detalami, była lekka, zwiewna i totalnie „jej”. Do tego delikatny makijaż, naturalna fryzura z romantycznym upięciem i bukiet w odcieniach bieli – wszystko było idealnie dopasowane.

Robert? Klasa sama w sobie! Jasny garnitur, kamizelka i dodatki, które idealnie wpisywały się w boho klimat. Ale najważniejsze było to, jak patrzył na Natalię – tego nie da się opisać słowami, po prostu czysta miłość.

Boho Pogoria – miejsce z duszą

Kiedy Natalia i Robert powiedzieli mi, że wybrali salę Boho Pogoria, byłam niesamowicie ciekawa, jak tam jest. I wiecie co? To miejsce jest absolutnie magiczne. Dużo drewna, światła i naturalnych elementów – wszystko stworzone z myślą o parze, która chce czegoś więcej niż tylko „ładnej sali”.

Wszechobecne girlandy lampek i naturalne wykończenia stworzyły klimat, który wprost idealnie wpisuje się w styl boho. Ale to, co wyróżnia to miejsce, to jego położenie – nad samym jeziorem, z pięknym pomostem, który wieczorem zamienił się w najbardziej magiczne miejsce tego dnia.

Ceremonia pełna miłości i emocji

Chociaż główna ceremonia była piękna, to wieczorem wydarzyło się coś, co poruszyło wszystkich. Natalia i Robert wybrali się na pomost nad jeziorem, by przeczytać sobie listy, które napisali dla siebie nawzajem. 🌙 Był to moment pełen szczerych emocji – ciche słowa, spojrzenia i miłość, którą czuło się w powietrzu.

Tuż po tym, podziękowali swoim rodzicom i świadkom – w niezwykle wzruszający i pełen wdzięczności sposób. To właśnie takie chwile sprawiają, że uwielbiam swoją pracę – mogę być świadkiem czegoś naprawdę wyjątkowego.

Tort i zimne ognie pod gwiazdami

Kolejną niespodzianką tego wieczoru było podanie tortu – nie w sali, ale na zewnątrz, wśród drzew ozdobionych lampkami. Goście zgromadzili się wokół Natalii i Roberta, a w dłoniach trzymali zimne ognie. To był moment pełen magii – iskry w powietrzu, światło lampek, śmiech i radość. Po prostu coś, czego się nie zapomina.

Zabawa, która trwała do białego rana

Po takich wzruszeniach przyszedł czas na świetną zabawę. Parkiet w sali dosłownie płonął – goście bawili się bez chwili wytchnienia. Ale co najlepsze, na kilka chwil impreza przeniosła się także na zewnątrz! Pod gwiazdami, w ogrodzie oświetlonym girlandami lampek, goście tańczyli, jakby to był drugi parkiet. Śmiech, muzyka i radość unosiły się w powietrzu, a atmosfera była po prostu magiczna.

Boho Pogoria to nie tylko sala – to miejsce z duszą, które idealnie nadaje się na wesele pełne emocji i miłości. A pomost nad jeziorem to po prostu wisienka na torcie – idealna przestrzeń na romantyczne i niezapomniane chwile.

Magiczne wspomnienia

Każdy detal tego dnia był wyjątkowy, ale to, co zapamiętam na zawsze, to szczera miłość Natalii i Roberta oraz emocje, które towarzyszyły im tego wieczoru. Zdjęcia z tego dnia są pełne uśmiechów, wzruszeń i tej niesamowitej atmosfery.

Jeśli szukacie miejsca na swoje wesele, które ma klimat, ciepło i naturalne piękno – Boho Pogoria to zdecydowanie przestrzeń, którą warto zobaczyć. A jeśli chcecie, żeby Wasze najpiękniejsze chwile zostały zatrzymane na fotografiach – jestem tu dla Was! 😊

To ja

Poznajmy się!

Bardzo się cieszę, że chcesz ze mną współpracować!

Skontaktuj się ze mną: